Wybór pierwszego urządzenia do domowej produkcji trunków przypomina nieco zakup samochodu. Zanim wyłożysz pieniądze na stół, musisz sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie: czy szukasz „wyścigówki” stworzonej do bicia rekordów czystości, czy raczej solidnej „terenówki”, która dowiezie cię do celu pełnego smaku i aromatu?
Jaki destylator wybrać? Wybierz sprzęt skrojony pod Twoje potrzeby.
Na wstępie jednak ważne wyjaśnienie techniczne. W branżowym slangu często słyszy się hasło „Aabratek”, ale musisz wiedzieć, że to właściwie tylko konkretny typ głowicy, a nie całe urządzenie. Sprzęt, o którym mowa w tym kontekście, to profesjonalna kolumna rektyfikacyjna. Umówmy się że będziemy operować przyjętym „aabratkiem” w kontekście kolumny rektyfikacyjnej. Z kolei Pot-Still to klasyczny destylator prosty.
Na rynku krążą różne opinie, a początkujący entuzjaści często gubią się w gąszczu terminów technicznych. Właśnie dlatego został przygotowany ten tekst, by raz na zawsze rozwiać twoje wątpliwości. Twój cel określa twój sprzęt, a po lekturze tej analizy wybór odpowiedniego destylatora stanie się dla ciebie oczywisty.
Pot-still: klasyka dla wielbicieli smaku
Jeśli twoim marzeniem jest tworzenie własnej whisky, brandy czy tradycyjnej śliwowicy, pot-still będzie twoim najlepszym przyjacielem. To urządzenie o najstarszym rodowodzie, które od wieków służy gorzelnikom do wydobywania z owoców i zbóż tego, co w nich najcenniejsze. Nie potrzebujesz tu skomplikowanych systemów sterowania, by uzyskać napój, który zachwyci twoich gości podczas rodzinnego spotkania.
Jak to działa w praktyce
Konstrukcja tego urządzenia jest urzekająco prosta. Cały proces opiera się na jednostopniowym odparowaniu cieczy z kotła, a następnie jej skropleniu w chłodnicy. Nie znajdziesz tu skomplikowanych systemów zawracania destylatu czy wielometrowych kolumn wypełnionych sprężynkami. Właśnie ta prostota sprawia, że pot-still jest tak chętnie wybierany przez osoby, które cenią szybkość procesu i łatwość obsługi. Dodatkowym atutem są kompaktowe wymiary. Ma to ogromne znaczenie, jeśli twoja domowa pracownia nie przypomina profesjonalnej gorzelni i musisz zmieścić się w niskiej piwnicy czy pod okapem w kuchni.
Co uzyskasz z pot-stilla
Musisz przygotować się na to, że moc uzyskiwanego alkoholu w procesie destylacji metodą pot still będzie niższa niż w przypadku kolumn rektyfikacyjnych. Czy to wada? Wręcz przeciwnie. W tej „niedoskonałości” kryje się całe bogactwo aromatów surowca. Jeśli destylujesz nastaw owocowy, w gotowym produkcie bez trudu odnajdziesz nuty jabłek, śliwek czy gruszek. Czysty spirytus nie jest tu celem – celem jest esencja owocu zamknięta w butelce.
Kolumna aabratek: precyzja i moc 96 %
Na drugim biegunie znajduje się kolumna aabratek. Jeśli Twój cel to krystalicznie czysta wódka, czy baza do nalewki, taka kolumna jest jedynym słusznym wyborem. Ten sprzęt nie idzie na kompromisy. On pozwala odciąć jak najwięcej niepożądanych frakcji. To zupełnie inna technologia niż dawne zimne palce na których najczęściej otrzymywało się kiepski bimber.
Magia rektyfikacji z refluksem
W przeciwieństwie do prostego pot-stilla kolumna rektyfikacyjna działa w oparciu o proces wielokrotnego odparowywania i skraplania oparów na specjalnym wypełnieniu kolumny. Para pnie się do góry, napotykając powracający z głowicy skroplony alkohol, frakcje lżejsze zostają wręcz wypychane w górę kolumny. Efekt? Brak zapachu drożdży czy fuzli w produkcie końcowym. Otrzymujesz produkt, który po rozrobieniu z wodą daje wódkę lepszą niż ta, którą znajdziesz na sklepowych półkach.
Czy głowica ma znaczenie? aabratek czy ufo?
Przeglądając sieć, z pewnością natkniesz się na różne konstrukcje. Poza najpopularniejszym Aabratkiem istnieją również inne typy głowic, takie jak: ufo, nixon-stone, thor. W naszej ocenie, jeśli każda z tych głowic jest wykonana poprawnie technicznie, to przy zachowaniu odpowiednich parametrów procesu, dadzą one podobne rezultaty. Wszelkie różnice między poprawnie zbudowanym Aabratkiem a np. głowicą ufo są niezwykle trudne do uchwycenia organoleptycznie (smakiem i zapachem). Realne odchyłki w czystości można dostrzec zazwyczaj dopiero badając próbki w laboratorium. Warto jednak pamiętać, że każdy typ głowicy narzuca nieco inny sposób pracy. Głównie chodzi tutaj o sposób odbioru przedgonu. To od Twojej wprawy i zrozumienia sprzętu zależy ostateczny sukces, dlatego do każdego naszego zestawu dołączamy szczegółową instrukcję prowadzenia procesu krok po kroku.
Rozwiązanie hybrydowe
Borykasz się z dylematem: „a co, jeśli dziś chcę wódkę, a za miesiąc zapragnę zrobić własną whisky?”. O ile klasyczny destylator Pot-Still to proste i skuteczne narzędzie, o tyle w nowoczesnym gorzelnictwie domowym coraz częściej stawiamy na kolumny półkowe. To właśnie one stanowią serce zestawów hybrydowych. Przygotujesz na nich zarówno alkohole smakowe jaki i czysty spirytus który posłuży Ci jako baza do nalewek.
Miedź czy stal nierdzewna
To kolejne pytanie, które często słyszę od początkujących. Stal nierdzewna jest trwała, odporna na korozję i bardzo łatwa w utrzymaniu czystości – dlatego świetnie sprawdza się jako podstawowy materiał konstrukcyjny destylatora.
Destylator miedziany natomiast ma zdolność wiązania niepożądanych związków siarki powstających podczas fermentacji. Nie oznacza to jednak, że cały destylator musi być miedziany. W praktyce w zupełności wystarczą miedziane sprężynki pryzmatyczne.
Takie rozwiązanie łączy trwałość i wygodę stali nierdzewnej z właściwościami miedzi tam, gdzie jest to faktycznie potrzebne. Dzięki temu uzyskujemy czysty, przyjemny w aromacie destylat bez konieczności inwestowania w pełną konstrukcję miedzianą.
Odpowiedni destylator a Twój budżet
Wybór zależy również od zasobności twojego portfela. Na rynku znajdziesz budżetowe rozwiązania oparte na szybkowarach czy prostych kegach. Jeśli jednak celujesz w jakość i wygodę obsługi, warto zainwestować w model z wyższej półki.
- W przedziale 1000-2000 zł znajdziesz solidne zestawy typu pot-still na kegach z grzałkami elektrycznymi.
- Między 2500-4000 zł otwiera się świat profesjonalnych kolumn rektyfikacyjnych do produkcji spirytusu
Pamiętaj, że oszczędność na materiale, z którego wykonany jest wybrany destylator, często mści się trudnością w czyszczeniu lub niską jakością destylatu. Lepiej raz kupić porządny sprzęt, niż dwa razy wymieniać ten kiepski.
Wybór odpowiedniego destylatora
Na koniec zostawiam cię z prostą zasadą. Jeśli kochasz zapach dojrzałych owoców i marzysz o własnych nalewkach o głębokim profilu smakowym – wybierz pot-still. Jeśli natomiast priorytetem jest dla ciebie wysokiej jakości spirytus – wybierz kolumnę aabratek. Jeśli potrzebujesz nieco bardziej elastyczny sprzęt, wybierz kolumnę hybrydową.
Nie jesteś pewien, który model będzie najlepszy do twoich warunków domowych? Zadzwoń do nas. Wspólnie dobierzemy sprzęt do Twoich potrzeb, byś cieszył się nim przez długie lata.

